Gotowe ciasto francuskie często gości w mojej lodówce czekając na tak zwaną czarną godzinę w postaci zapowiedzianych w ostatniej chwili gości lub nagłego głodka na coś słodkiego. Kiedyś polecono mi ciasto z Biedronki i rzeczywiście je sobie chwalę. A że tym razem obok niego w lodówce pojawiła się porcja świeżego, wiejskiego sera... pojawiła się i wena na rożki z serem.